To wtedy jej mówisz: "Słuchaj dziwko bez szkoły. Jeszcze raz mi zaświecisz tym telefonem, to ci będę musiał mordę skapiszonować, na każdym seansie nikt mi nie świeci po oczach i tak ma zostać".
I cyk, wyjaśnione.
I cyk, wyjaśnione.
04-09-2019, 20:45





