Podobało mi się, choć trochę mniej od rozdziału pierwszego. Czemu? Mniej uroku ze względu na dorosłą już ekipę i rok 2016, a także przez brak pokazania jakichkolwiek reakcji miasteczka Derry na to, co znowu się tam wyprawia (wszystko jest aż czasami za bardzo skupione na bohaterach, jedyna scena, w której ktoś reaguje na "wizje" ekipy to w chińskiej restauracji). Tutaj jedynka zdecydowanie górą.
Niemniej, uśmiałem się, znowu prawie nie przestraszyłem, podobny poziom do części 1. Monstrualnego czasu trwania (jak na horror) w ogólnie odczułem, co na +.
Przed samiutkim filmem, puścili trailer Birds of Prey (ten 40-sekundowy, który nie trafi do sieci). Pochwalam ten pomysł na marketing Warner Bros. reakcja starszego brata, który myślał, że zaczyna się film, a tu nagle Harley rozwala czerwone balony - bezcenna. :)
Niemniej, uśmiałem się, znowu prawie nie przestraszyłem, podobny poziom do części 1. Monstrualnego czasu trwania (jak na horror) w ogólnie odczułem, co na +.
Przed samiutkim filmem, puścili trailer Birds of Prey (ten 40-sekundowy, który nie trafi do sieci). Pochwalam ten pomysł na marketing Warner Bros. reakcja starszego brata, który myślał, że zaczyna się film, a tu nagle Harley rozwala czerwone balony - bezcenna. :)
08-09-2019, 08:54





