Leia też miała moc i to w dodatku po wybrańcu, a gdyby Johnson nie wtrącił latania po kosmosie to do samego końca byłaby zwykłym człowiekiem nigdy nie używającym mocy i nie aspirującym do bycia Jedi.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
09-09-2019, 13:22





