(12-09-2019, 14:25)OGPUEE napisał(a): W ogóle teraz odnoszę wrażenie, że remake KO (bo to żaden reboot) to pozbawiona duszy kalka i chyba wiem, co musi czuć Lawrence.
Dziękuję za współczucie i właściwie mogę się podpisać rękoma i nogami pod Twoim postem powyżej.. cieszę się, że ktoś mnie rozumie, gdyż o ile przy pierwszym sezonie byłem otwarty na te nowe Kacze Opowieści, tak drugi sezon niestety przekonał mnie, że posiadają wszystko we współczesnym Disneyu czego nie lubię.
Niestety choć wiem, że może nie jestem grupą docelową tego serialu, to jedna zerowanie na nostalgii jest nocne. REMEMBER DUCKTALES! Tylko w typowej współczesnej manierze Disneya mamy sięganie po dawne piszecie, motywy, aby następnie zrobić z nich ich karykatury, parodie.
Drugi element - uniwersum marvelizacja, czy też avengeryzacja Kaczych Opowieści. Ostatnie odcinki idealnie to oddają, gdzie chodzi o zebranie jak największej ilości postaci, a następnie niech walczą z anonimowymi przeciwnikami do bicia. Wolałbym mniej postaci, ale aby je bardziej rozbudowali. I czy wszystko musi być Universum? Już wszczepienie Don Carnache'a i Powietrznych Piratów mi średnio pasowało, czy też wspomnienie Gumisiów. Darkwing Duck OK, ale rzeczywiście czekam na Brygadę RR do tego.
Złoczyńcy, kolejne współczesna bolączka Disneya. Dlaczego ich ośmieszać, dlaczego przeciwnik nie może być straszny, groźny? Na początku Forsant mnie bawił, ale na litość boską, on i Bracia Be mimo że przegrywali stanowili jakieś zagrożenie, wyzwanie dla bohaterów, a tutaj nic.
GlomTales to zawód na maksa. W dawnej animacji rywalizacja Forsanta i Sknerusa zajęła 4 odcinki, gdzie mieliśmy armię Braci Be, wyposażoną w najlepszy sprzęt szturmujących Skarbiec. Łódź podwodną w kształcie Orki i walki morskie z marynarką wojenną. Nurkowanie do najgłębszych rowów oceanu, podwodną rasę, przesłanie ekologiczne, Atlantydę, która potem latała! Wielką Wagę do pieniędzy. Powietrzną bitwę z Braćmi Be w myśliwcach i wreszcie zaginiony skarb Atlantydy. Jako dzieciak to były emocje. Gdzie jest to wszystko?!
I zgadzam się, że główne postacie też tracą urok jak i sam Sknerus, który jakoś w ogóle nie jest skąpy. Co się stało z tą jego cechą charakteru?
Myślałem, że wyjdzie z tego lepszy reboot. Ech...:/
16-09-2019, 18:40





