A mnie tam się podobało. Nie jakoś bardzo, tak na 6/10, ale dobrze się bawiłem mimo sporej dawki głupoty.
Historie podkreślające że jesteśmy rakiem tej planety zawsze do mnie trafiają, a motyw Tytanów jako starożytnych bogów z którymi niegdyś żyliśmy w symbiozie to bardzo fajne, nawet jeśli ledwie naszkicowane tło tworzące mitologię która aż prosi się o, zamierzona gra słów, głębszą eksplorację. Te podwodne ruiny działają na wyobraźnię, choć chyba nie należy za bardzo się przy nich zastanawiać i pytać jak ludzie tam mieszkali, skoro panuje tam zabójcze promieniowanie. Oh well.
Przy okazji trailerów broniłem strony wizualnej i dalej przy tej obronie obstaję i chociaż w wielu scenach bardzo dobrze oddano rozmiar potworów, to jednak sporo jest też ujęć, głównie na Arktyce, w których brakuje punktów odniesienia przez co skala chwilowo robi sobie przerwę.
Co jeszcze na plus? Na pewno rewelacyjne wręcz do pewnego momentu tempo, byłem zaskoczony jak szybko film przechodzi do konkretów i eskaluje wydarzenia.
Najgorszy, najdurniejszy, najbardziej WTFakowy, komiczny, #cojapacze moment filmu? Śmierć Ja gdy to się stało:
Historie podkreślające że jesteśmy rakiem tej planety zawsze do mnie trafiają, a motyw Tytanów jako starożytnych bogów z którymi niegdyś żyliśmy w symbiozie to bardzo fajne, nawet jeśli ledwie naszkicowane tło tworzące mitologię która aż prosi się o, zamierzona gra słów, głębszą eksplorację. Te podwodne ruiny działają na wyobraźnię, choć chyba nie należy za bardzo się przy nich zastanawiać i pytać jak ludzie tam mieszkali, skoro panuje tam zabójcze promieniowanie. Oh well.
Przy okazji trailerów broniłem strony wizualnej i dalej przy tej obronie obstaję i chociaż w wielu scenach bardzo dobrze oddano rozmiar potworów, to jednak sporo jest też ujęć, głównie na Arktyce, w których brakuje punktów odniesienia przez co skala chwilowo robi sobie przerwę.
Co jeszcze na plus? Na pewno rewelacyjne wręcz do pewnego momentu tempo, byłem zaskoczony jak szybko film przechodzi do konkretów i eskaluje wydarzenia.
Najgorszy, najdurniejszy, najbardziej WTFakowy, komiczny, #cojapacze moment filmu? Śmierć Ja gdy to się stało:
30-09-2019, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2019, 22:33 przez Mierzwiak.)
Spoiler




