Same here.
Warner ma najsłabszy rok w box office od lat, więc szkoda, że jego największym hitem tego sezonu akurat okazuje się Joker, a w przyszłym będzie to na 90% Wonder Woman, bo utwierdzą się w przekonaniu, że są na dobrej drodze... A nie są.
Joker to pierwszy film DC od dwóch lat na jakim byłem w kinie i... w sumie mogłem odpuścić. Z planowanych na najbliższe trzy lata idę tylko na Batmana (bo to Batman) i wciąż czekam na powrót Cavilla w roli Supermana, reszta ich projektów to zupełna pomyłka, a plotka o tym pomyśle - :P
Warner ma najsłabszy rok w box office od lat, więc szkoda, że jego największym hitem tego sezonu akurat okazuje się Joker, a w przyszłym będzie to na 90% Wonder Woman, bo utwierdzą się w przekonaniu, że są na dobrej drodze... A nie są.
Joker to pierwszy film DC od dwóch lat na jakim byłem w kinie i... w sumie mogłem odpuścić. Z planowanych na najbliższe trzy lata idę tylko na Batmana (bo to Batman) i wciąż czekam na powrót Cavilla w roli Supermana, reszta ich projektów to zupełna pomyłka, a plotka o tym pomyśle - :P
09-10-2019, 11:05





