Myślę że smród po filmie z Reynoldsem wciąż jest wyczuwalny, no i czy Green Lantern to aż tak popularna postać / seria? Fakt że będzie to serial też robi swoje. Marvel też robi seriale, jasne, ale one będą kontynuacją losów znanych już i lubianych bohaterów umiejscowioną w znanym i lubianym uniwersum, w konwencjach (przynajmniej WandaVision tak się zapowiada) które niekoniecznie sprawdziłyby się w filmie kinowym. Tutaj wygląda to tak, jakby studio nie wierzyło w sukces filmu więc zamiast tego powstanie serial za 1/3 czy 1/4 (dodając marketing) tego, ile musieliby wydać na produkcję kinową.
02-11-2019, 14:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2019, 14:53 przez Mierzwiak.)





