Też się zdziwiłem, jak zobaczyłem, że Ryan robił tu zdjęcia, nie wiedziałem tego wcześniej.
Swoją drogą - jeśli gdziekolwiek to chyba w tym temacie mogę sobie pozwolić na trochę prywaty - wygląda na to, że kilka filmów obejrzeliśmy wspólnie w zeszłym tygodniu.;) I w ostatnich kilku latach. W przyszłym roku proponuję jakąś dyskretną podpowiedź ułatwiającą wzajemne rozpoznanie się na sali, ale żeby za łatwo też nie było. :D W najgorszym razie jeszcze kilka edycji i biorąc pod uwagę rosnącą liczbę seansów i ograniczoną liczbę miejsc musimy usiąść na tyle blisko, żebyś mnie przyłapał na pisaniu opinii tu na forum na telefonie zaraz po seansie. I przy okazji, dzięki za ofertę pomocy w temacie o Irishmanie. Z każdym rokiem coraz mniej mogę obejrzeć, dlatego w przypadku dosyć starannie wybranych wydarzeń staram się ogarnąć na luzie tak, żeby wejść, gdzie chcę. W tym roku w przypadku właśnie Irishmana pierwszy raz się nie udało, ale poza tym jestem zadowolony. Widziałem to co chciałem, w tym Quentina i całą resztę.
Swoją drogą - jeśli gdziekolwiek to chyba w tym temacie mogę sobie pozwolić na trochę prywaty - wygląda na to, że kilka filmów obejrzeliśmy wspólnie w zeszłym tygodniu.;) I w ostatnich kilku latach. W przyszłym roku proponuję jakąś dyskretną podpowiedź ułatwiającą wzajemne rozpoznanie się na sali, ale żeby za łatwo też nie było. :D W najgorszym razie jeszcze kilka edycji i biorąc pod uwagę rosnącą liczbę seansów i ograniczoną liczbę miejsc musimy usiąść na tyle blisko, żebyś mnie przyłapał na pisaniu opinii tu na forum na telefonie zaraz po seansie. I przy okazji, dzięki za ofertę pomocy w temacie o Irishmanie. Z każdym rokiem coraz mniej mogę obejrzeć, dlatego w przypadku dosyć starannie wybranych wydarzeń staram się ogarnąć na luzie tak, żeby wejść, gdzie chcę. W tym roku w przypadku właśnie Irishmana pierwszy raz się nie udało, ale poza tym jestem zadowolony. Widziałem to co chciałem, w tym Quentina i całą resztę.
19-11-2019, 21:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2019, 21:58 przez PropJoe.)





