Mnie Leto irytuje, no ale zgadzam się, że on tam pasuje. Wątek Boga i Stwórcy jest jednym z głównych w filmie Scotta, Wallace stanowi po prostu jego kontynuację. A że jest w tym przesadzony i karykaturalny? Myślę, że o to chodziło, o pokazanie sodówki uderzającej do głowy.
26-11-2019, 16:53





