Powtórzyłem ostatnio z dziewczyną prequele (świeże spojrzenie coming soon) i stwierdzam, że powrót Palpatine'a w trylogii sequeli jak najbardziej ma sens. Wydaje mi się, że jego celem ostatecznym jest nieśmiertelność i aby go osiągnąć, potrzebuje młodego, silnego w Mocy ciała, które mają Skywalkerowie na przestrzeni pokoleń. I w momencie Ep. IX technologia (która przecież dzięki Palpatine'owi mocno ruszyła do przodu) i jego wiedza o Ciemnej Stronie w końcu na to pozwalają. Jest to IMO całkiem fascynujący motyw, który fajnie byłoby odkrywać na przestrzeni wszystkich trzech filmów, stopniowo dowiadując się, przykładowo, kto stoi za wykopaliskami sithowych artefaktów, albo dlaczego planeta Kamino stała się pustynią. Czy coś. W każdym razie, jak zwykle, potencjał tej historii jest niewykorzystany.
04-12-2019, 09:37






