Był pajacem, bo ta przemowa była subtelna jak młot pneumatyczny, ale nie był "kompletnym" pajacem, jeszcze można było z tego coś ulepić, zrobić z niego takiego psychopatę oddanego ideologii Snoke'a, a Johnson już kompletnie go upodlił w każdy możliwy sposób.
Ale tutaj się kłania ten cały legendarny plan o którym mówi Kennedy i Abrams, plan który najwidoczniej nie przewidywał rozwoju postaci Huxa i Phasmy, w TLJ spodziewałem się, że zostanie rozwinięta ta rywalizacja Huxa i Kylo, bo kilka scen z TFA między nimi było fajnych, a ostatecznie zupełnie to zmarnowano.
EDIT:
Oto co rzekomo Trevorrow planował w kwestii rodowodu Rey:
https://makingstarwars.net/2019/12/exclusive-reys-backstory-from-collin-trevorrows-star-wars-episode-ix/
Ale tutaj się kłania ten cały legendarny plan o którym mówi Kennedy i Abrams, plan który najwidoczniej nie przewidywał rozwoju postaci Huxa i Phasmy, w TLJ spodziewałem się, że zostanie rozwinięta ta rywalizacja Huxa i Kylo, bo kilka scen z TFA między nimi było fajnych, a ostatecznie zupełnie to zmarnowano.
EDIT:
Oto co rzekomo Trevorrow planował w kwestii rodowodu Rey:
https://makingstarwars.net/2019/12/exclusive-reys-backstory-from-collin-trevorrows-star-wars-episode-ix/
04-12-2019, 17:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 17:37 przez marsgrey21.)





