Raven Second napisał(a):Pół wieku poezji później - rozważałem, czy wkleić do wiedźmińskiego tematu, czy tutaj, ale skoro to ponad półtoragodzinny film, to wybrałem krótko piłke. Jakoś nieszczególnie czekałem na ten amatorski film, ot, książki czytałem dawno, a dwie pierwsze gry ograłem dopiero w tym roku, na serial by Netflix czekam z czystej ciekawości. Gdyby nie znajoma, to pewnie nawet bym nie ogarnął, że Pół wieku... już jest :) ale obejrzałem. Ciężko się wkręcić, początek jest bardziej niż toporny i przypomina jakiegoś kiepskawego larpa w zamkach i lasach gdzieś pod Olsztynem, niż coś sensownego; od pierwszej wiochy, a raczej od pierwszego ujęcia w karczmie zostałem pochłonięty w całości. Klimat można było wiadrami zbierać! Jak na amatorkę, jestem kupiony w całości, aż chyba zainstaluję sobie pierwszego Wiedźmina tylko po to, by powłóczyć się po wioskach i karczmach :)Żeby się powłóczyć po wioskach najlepszy jest trzeci wiedźmin :P
Próbowałem, ale odpadłem po jakichś 25 minutach. Może jakoś przemęczę w odcinkach, ale nie za bardzo mi się chce. Mają w miarę niezłe kostiumy, wiejska lokacja fajnie wygląda, ale za bardzo to wszystko wali amatorszczyzną i irytuje mnie ruch kamery, która się chwieje cały czas.
07-12-2019, 22:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2019, 22:19 przez Gieferg.)





