Ale jedyna muzyka która czasem zapada w pamięć to motywy z OT/PT. Ciężko ten film za to chwalić.
Driver to jedyna postać która aktorsko wypada w miarę pozytywnie po tej trylogii. Nikt mi nie powie, że Boyega albo Isaak czy nawet Ridley aktorsko coś tutaj wygrali warsztatowo, co najwyżej będą znani bo byli w SW, i tyle.
Są też osoby które bardzo straciły jak Gleeson.
Driver to jedyna postać która aktorsko wypada w miarę pozytywnie po tej trylogii. Nikt mi nie powie, że Boyega albo Isaak czy nawet Ridley aktorsko coś tutaj wygrali warsztatowo, co najwyżej będą znani bo byli w SW, i tyle.
Są też osoby które bardzo straciły jak Gleeson.
19-12-2019, 18:16





