Cytat:Triss to straszny miscastNo, razi trochę w oczy, ale w sumie tak samo mam z Calanthe. Nie wiem dokładnie czemu, po prostu coś mi nie pasuje zarówno w jednej, jak i drugiej postaci. Zachwycam się natomiast Ciri i Yen, z odcinka na odcinek coraz bardziej mi się podobają, ta pierwsza bo ma coś w sobie, taki dziewczęcy, nieco naiwny urok, ta druga zaś naprawdę daje czadu zarówno jako świniopaska, garbuska rzucona w obcy świat, jak i czarodziejka czy - w końcu! - kobieta pewna siebie. A trzeci odcinek zdecydowanie najlepszy, z genialnym body horrorem!
20-12-2019, 18:50
Spoiler




