Liniowa gra action-adventure vs RPG z ogromnym otwartym światem. No fakt, jedna nie ma startu do drugiej :)
Trochę z dupy licytacja, bo jak dla mnie to obydwa tytuły są grami dekady, przy czym każdy w swojej kategorii. Jedna ani druga nie odkrywa koła na nowo i nie rewolucjonizuje gatunku, ale TLoU stanowiło swoiste ukoronowanie poprzedniej generacji i pokaz możliwości studia ND w kwestii opowiadania historii. Wiesiek 3 z kolei na nowo wzbudził moje zainteresowanie RPGami z otwartym światem, udowadniając, że można stworzyć dużą i zróżnicowaną mapę z ogromem ciekawych questów i szczegółów, nie rezygnując jednocześnie z wciągającej i dobrze napisanej historii (*zerka z odrazą na Fallouta 4*).
Trochę z dupy licytacja, bo jak dla mnie to obydwa tytuły są grami dekady, przy czym każdy w swojej kategorii. Jedna ani druga nie odkrywa koła na nowo i nie rewolucjonizuje gatunku, ale TLoU stanowiło swoiste ukoronowanie poprzedniej generacji i pokaz możliwości studia ND w kwestii opowiadania historii. Wiesiek 3 z kolei na nowo wzbudził moje zainteresowanie RPGami z otwartym światem, udowadniając, że można stworzyć dużą i zróżnicowaną mapę z ogromem ciekawych questów i szczegółów, nie rezygnując jednocześnie z wciągającej i dobrze napisanej historii (*zerka z odrazą na Fallouta 4*).
29-12-2019, 10:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2019, 10:59 przez Khet.)





