(28-07-2019, 21:28)Mierzwiak napisał(a): Mam też zastrzeżenia do humoru - całość jest raczej poważna i nie zawsze gagi (których jest bardzo mało) czy gore wypada na miejscu i naturalnie, czasem wręcz przeciwnie.
Dla mnie to zabiło pierwszy odcinek i byłem gotów rzucić to w pizdu. Nie mając pojęcia o czym dokładnie to ma być, miałem wrażenie że to jakiś przeciągany w nieskończoność, niezręczny gag, aby po wprowadzeniu Urbana okazało się że to punkt wypadowy serialu. Na szczęście brat przekonał mnie że dalej jest lepiej, no i faktycznie, kolejne odcinki były co najmniej dobre, chociaż poza wątkiem Deepera i okazjonalnym komentarzem Butchera, gagi dalej średnio bawiły i raczej wybijały z seansu niż cokolwiek innego. Część koro-satyryczna też raczej ciężką ręką podana - Ameryki to nie odkrywa że "korpo gonna korpo".
Butcher i Homelander zdecydowanie to ciągną i najbardziej zachęcają po sięgnięcie po drugi sezon. + Erin Moriarty jest cute AF.
05-01-2020, 19:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2020, 19:21 przez Grievous.)
Spoiler




