"Outsider" - po dwóch odcinkach wydaje mi się, że to może być jedna z lepszych ekranizacji Kinga. Na Bena Mendelsohna zawsze miło się patrzy, podobnie z Billem Campem. Jest klimatycznie, ładnie nakręcone, a zagadka intryguje. Nie jest to coś, o czym będę myślał tydzień, ale miło spędziłem wieczór :)
14-01-2020, 10:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2020, 10:06 przez patyczak.)





