Tyle, że Coruscant to naprawdę ważna część świata Star Wars w przeciwieństwie do Tatooine i pojawiła się w Rogue One, a do tego ten pomysł by oprzeć ostateczną walkę na zwykłych ludziach brzmi świetnie, bo te Abramsowe "musimy zniszczyć x, żeby wygrać" w obu jego epizodach jest tak ograne, że głowa mała, ale tak było w OT, więc tak musi być w ST, tak działa mózg Dżej Dżeja.
02-02-2020, 14:06





