Edge of Democracy - to bardzo ładnie zrobiony dokument, przedstawia kawał ciekawej historii (polecam każdemu chociażby po to, żeby przekonać się, że w Polsce to na dobrą sprawę jest sielanka na scenie politycznej), szkoda że jest taki jednostronny przy pozowaniu na obiektywność - na początku może się jeszcze wydawać, że to uczciwe spojrzenie na rzeczywistość, ale potem okazuje się, że Dilma (te porównania samej siebie do Józefa K. - nie wierzyłem własnym uszom w bezczelność tej kobiety) i Lula dostają głos i mogą się tłumaczyć, a ich przeciwnicy polityczni przedstawiani są jako zamachowcy i spiskowcy, nie mają prawa głosu, pokazane zostają tylko wycięte z kontekstu fragmenty dobrane tak, żeby przedstawić ich w najgorszym świetle.
Co prawda nie znam szczegółów brazylijskiej historii, ale od razu widać, że coś tutaj śmierdzi i dokument jest stronniczy. Mimo tego bardzo fajnie zrobiony, dobrze się oglądało, sporo ciekawy zjawisk pokazane, więc niech mają 5/10
Nie wiem jak tam typowania bukmacherów, ale film jest w 100% po myśli hollywoodzkiego mainstreamu (Bolsonaro jako główny zły, brazylijski Trump na sterydach), więc szanse na statuetkę spore.
Co prawda nie znam szczegółów brazylijskiej historii, ale od razu widać, że coś tutaj śmierdzi i dokument jest stronniczy. Mimo tego bardzo fajnie zrobiony, dobrze się oglądało, sporo ciekawy zjawisk pokazane, więc niech mają 5/10
Nie wiem jak tam typowania bukmacherów, ale film jest w 100% po myśli hollywoodzkiego mainstreamu (Bolsonaro jako główny zły, brazylijski Trump na sterydach), więc szanse na statuetkę spore.
05-02-2020, 10:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2020, 10:52 przez simek.)





