Historia z pewnością byłaby ciekawsza, gdyby to był jakiś spasiony oblech :) Niechby nawet z tymi milionami.
Albo przynajmniej gdyby babka miała męża, którego kocha, a nie tylko chłopaka-dupka o takiej, a nie innej prezencji, do którego mówi głównie "spierdalaj", co praktycznie ucina wszelkie potencjalne dylematy.
Albo przynajmniej gdyby babka miała męża, którego kocha, a nie tylko chłopaka-dupka o takiej, a nie innej prezencji, do którego mówi głównie "spierdalaj", co praktycznie ucina wszelkie potencjalne dylematy.
02-04-2020, 16:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2020, 16:04 przez Gieferg.)





