"Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach
(09-04-2020, 09:44)Kuba napisał(a): Ktoś ogląda "Plot Against America"? Doppelganger? michax?
Jestem ciekaw ewentualnych refleksji. Książke nadrobiłem przed serialem, nie byłem szczególnie zachwycony, nawet jak druga połowa jest bardzo dobra a kwestie motywacji prezydenta dają ciekawe i szerokie możliwości na rozwój w serialu.
Jednak sam pilot mnie trochę odrzucił. To oczywiście typowy, solidny Simon - dobre odwzorowanie realiów, porządna realizacja i dialogi, ale absolutnie nie udało sie zaangażować w wydarzenia

Mam tak samo, tylko powiem coś niepopularnego, że mam tak z dosłownie każdym serialem Simona. Trochę trwa nim się wciągnę w świat Simona, nim polubię bohaterów, ale to też twórca, którego oglądam każdy serial od jakiegoś czasu, bo w każdym przypadku to są produkcje, które krytycy uwielbiają, a widzowie się przekonują do nich dopiero, jak są dawno zakończone, a za emisji to nikt ich nie ogląda. No i większość seriali Simona jest albo uważana za genialne dzieło, pierwsze miejsca na listach seriali, albo za warte uwagi niszowe produkcje. Wolę obejrzeć do końca każdy serial Simona, nawet jak czasami mnie męczy, nie wciąga, bo to nie są produkcje, które ogląda się lekko, trzeba mieć odpowiedni nastrój, ale może kiedyś PAA będzie uważany za klasyka, albo za jeden z niedocenianych seriali HBO i w takim wypadku nie będę musiał nadrabiać, tak jak robiłem z Wire i Treme. Wolę się tak "zabezpieczać" na przyszłość, żebym później nie musiał nadrabiać całości (inne seriale, które tak oglądałem  czyli krytycy zachwycają się, a widzowie nie oglądają i teraz nie muszę nadrabiać to np. The Americans), bo nie ma czasu teraz na powtórki lub nadrabianie, za dużo wychodzi produkcji.

Do Wire przekonywałem się prawie 2 sezony, pilota chyba 3 razy zaczynałem. Treme chyba jako jedyne kupiło mnie od Pilota, ale to jedyny serial Simona, którego do tej pory nie skończyłem, przerwałem po 1 sezonie i już nie wróciłem, choć nawet nie pamiętam dlaczego, a to serial gdzie polubiłem od razu wszystkich bohaterów. Show Me A Hero i The Deuce oglądałem na bieżąco i uważam za świetne produkcje, ale to też są seriale do których się przekonałem dopiero po zobaczeniu całości, bo za emisji to się męczyłem w niektórych wątkach. Zresztą z Wire tak samo, czyli przez cały serial bywało różnie z zaangażowaniem, najgorsze były początki, ale od razu po obejrzeniu finału dotarło do mnie, że to arcydzieło.

Miałem podobnie z serialem o branży porno, bo w czasie emisji bywały wątki, które mnie nudziły masakrycznie, np. większość męskich wątków, oprócz historii alfonsów, bo to były ciekawe postacie, np. CC, ale np. w wątek braci nie moglem się zaangażować, bo nie widziałem braci tylko Franco. Dla mnie jego role to nie poziom roli Kyle'a w 3 s. TP, czy nawet McGregora w Fargo, a jak jeszcze jeden i drugi Martino mieli wąsa to już nie wiedziałem, którego brata oglądam i się gubiłem:)

Najlepsze wątki w Deuce są poświęcone kobietom, moim zdaniem Simon ze scenarzystami stworzyli jedne z najlepszych kobiecych postaci, jakie widziałem w ostatnich latach, nie tylko Candy, ale też np. Lori. No i oczywiście czym dłużej od emisji finału Deuce to coraz wyżej oceniam go. Chyba postawiłem mu początkowo naciąganą 8, ale teraz to już 9/10 stawiam, bo serial długo siedział mi w głowie po emisji finału. No i tak mam z każdym serialem twórcy Prawa ulicy - za emisji przeprawa jest różna, raz lepiej, raz gorzej, raz wprowadzają mnie seriale Simona w depresję, niektóre wątki nudzą, męczą, ale jak skończę to uważam że było warto, nie zmarnowałem ileś tam godzin, że Simon słusznie nazywany jest serialowym Dickensem przez niektórych. I nie zdziwię się jak z nowym serialem Simona będzie podobnie. 

W ogóle to ciekawy przypadek twórcy, jego seriale oglądają tylko krytycy, a cały czas kręci dla HBO, nie ma dłuższych przerw, nawet jak mu skracają seriale, tak jak było z tą produkcją o porno. W ogóle to też pokazuje jaki to ciekawy przypadek,  jakim nie kasowym twórcą jest Simon, że nikt, oprócz krytyków, nie oglądał serialu o pornosach, czyli gorący temat, który wydawałoby się że każdego zainteresuje. Wydawałoby się, że to idealny temat dla widzów:)

A co do najnowszego serialu to widziałem 2 odcinki i były ok, ale na razie odpuściłem, bo nie licząc nowych sezonów Westworld, Outlander i Better Call Saul, które oglądam na bieżąco, to całą resztę seriali, jaką oglądam co tydzień, plus nowości ze streamingów porzuciłem (są to Tales from the Loop, Liar, Breeders z Freemanem, Shameless, Mały Zgon Machulskiego, This is Us, Devs, a za chwilę dojdą Killing Eve, spinoff Penny Dreadful, Run, Mrs America, Defending Jacob), bo pojawiło się dużo filmowych nowości, więc mam  sporo zaległości (tak z 10 filmów na tą chwile, do niedawna było 20).

Więc zamiast seriali oglądam codziennie po 2 filmy, ale wrócę do tej produkcji, jak do każdego serialu. Zwłaszcza, że jak na Davida Simona to trochę inna produkcja, bo pokazująca alternatywną historię, czego wcześniej nie robił, tylko w sposób typowy dla Simona, czyli szczegółowo i w reporterskim stylu. No i mam z tym światem Simona po 2 odcinkach identyczne problemy co z każdym innym serialem Simona, czyli trudno mi polubić jakąkolwiek postać, może poza bohaterką graną przez Kazan, ciężko mi wejść w ten świat i  zaangażować się emocjonalnie. No i muszę mieć naprawdę dobry nastrój i być wypoczęty żeby oglądać każdy odcinek, a pewnie na koniec okaże się tak, jak z każdym jego serialem, czyli będę oceniał na plus, a po jakimś czasie serial urośnie w moich oczach:)



(09-04-2020, 10:57)Doppelganger napisał(a): @Kuba - jeszcze nie, czeka w kolejce. Ale zerknąłem na oceny i rewelacyjne nie są. Jednak jeśli nie jest to długie to obejrzę.
Obecnie zacząłem 3 sezon Babilon Berlin.

Jest krótkie, 6 odcinków. Większość recenzji, które czytałem i opinii jakie słyszałem to kolejny serial Simona, który krytyków zachwyca, ale nikt nie ogląda, czyli tradycja zachowana. Jeśli była negatywna opinia to raczej o 1 odcinku, a od 2, 3 epizodu spotkałem się z samymi pozytywnymi, choć też przyznam że za wiele recenzji nie szukałem, tylko czytałem na stronach gdzie zaglądam codziennie, czyli  na serialomaniaku, serialowej, naekranie, denofgeek, indiewire, avclub i pewnie jeszcze na innych, które wyleciały mi z głowy. No i w podcastach o serialach, które słucham też pozytywnie się wypowiadano, przynajmniej o pierwszych 4 odcinkach.

(09-04-2020, 11:17)Doppelganger napisał(a): Oczywiście są tam tez jakieś wady - słabe efekty specjalne w ostatnich odcinku 2 sezonu, niepotrzebne wstawki LGBT w odniesieniu do głównej bohaterki żeńskiej w sezonie 3 (to już jakaś plaga, zupełnie nie jest to uwarunkowane scenariuszowo jak na razie) oraz może dla niektórych trochę wolna akcja.

A nie miałeś problemu z tym co pisałem w mojej opinii o Babylon Berlin? Wkleję to co napisałem wcześniej i dopiszę kilka zdań.

A taka drobnostka, o której zapomniałem wcześniej wspomnieć, że ja w BB lubię też postacie z trzeciego planu, np. dwójkę gliniarzy pracujących dla Gereona, w tym Polak, który chyba nawet w jednym z odcinków 3 serii coś tam po polsku powiedział:)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: "Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach - michax - 10-04-2020, 03:08
RE: Line of Duty (2012-) - michax - 01-05-2021, 01:53
RE: Line of Duty (2012-) - michax - 02-05-2021, 01:59
RE: Line of Duty (2012-) - PropJoe - 02-05-2021, 11:44
RE: Line of Duty (2012-) - michax - 03-05-2021, 03:11
RE: Line of Duty (2012-) - PropJoe - 04-05-2021, 10:35

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Mobland", czyli Tom Hardy znowu hardy Krismeister 17 2,125 27-08-2025, 20:15
Ostatni post: Salto
  BARRY czyli Bill Hader jest hitmanem Gal Anonim 35 7,716 07-01-2025, 03:18
Ostatni post: Bucho
  Jaki jest wizerunek osób z niepełnosprawnością w filmach, serialach i mediach? AvalonOzN 1 1,238 20-04-2020, 16:02
Ostatni post: Wyatt Earp
  Cougar Town czyli 'Courtney, pokaż cycki!' Snuffer 6 4,193 10-05-2014, 12:29
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości