Run - czyli serial napisany dla HBO przez Vicky Jones, która reżyserowała sceniczną wersję Fleabag. Niestety wiele wskazuje na to, że pani Jones jest dużo mniej utalentowana niż jej koleżanka Waller-Bridge. Punkt wyjścia wydaje się trochę naciągany, ale mógłby w sumie dawać pretekst do serialowej wariacji na temat Before Sunrise/Sunset/Midnight i na to chyba trochę liczyłem. W pierwszym odcinku kompletnie się to nie klei. Trudno powiedzieć w jakim kierunku to pójdzie, ale na razie idzie w dziwnym. Postaci ani ciekawe, ani nawet sympatyczne. Chemii między nimi brak. Aktorsko średnio. Dialogi powinny być największym atutem a są po prostu słabe. Dam szansę z ciekawości a może i przy krótkich odcinkach obejrzę z rozpędu całość, ale na razie nie polecam.
16-04-2020, 13:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-04-2020, 13:39 przez PropJoe.)





