Oni żyją Janka Ciesli z 1988 roku.
Jesteśmy bombardowani odmóżdżającymi programami telewizyjnymi. Programy te udają rozrywkę, ale w rzeczywistości są narzędziem, którego zadaniem jest odciąganie ludzi od zrozumienia prawdziwych problemów i ich przyczyn. Rolą takich programów jest wyhodowanie społeczeństwa posłusznych konsumentów.
Jednym ze sposobów na radzenie sobie z niespełnionym życiem jest kupowanie coraz to nowych rzeczy. Programy telewizyjne żerują na emocjonalnych potrzebach i odrywają widzów od potrzeb innych ludzi.
Inne miejsca publicznej wymiany myśli uległy zniszczeniu, tak więc media i szkoły pozostają tymi miejscami, w których dokonuje się przemiany ludzi w biernych konsumentów.
_________________________________
Noam Chomsky (dziś pewnie nazywany komunistą albo oszołomem), Beyond a domesticating education: A dialogue with Donaldo Macedo in On Miseducation (1992)
Mam ostatnio fazę na takie filmy a polecono mi go w temacie o Koronawirusie.
Aż dziw że go wcześniej nie widziałem. Film ma ten jego styl już od napisów początkowych, fajnego głównego bohatera (mimo że to wrestler), nie najgorszy klimat i mocarne, choć łopatologiczne przesłanie. Walka w zaułku jest zajebista :D - pięć minut rzeźni jak na ringu Wrestlemanii i kapitalna akcja z samochodem i butelką :))))
Nie zdawałem sobie też sprawy że słynny cytat z Duke Nukem - "it's time to kick ass and chew bubble gum... But I'm all out of gum" jest oryginalnie tekstem z tego filmu.
Niestety, widać że budżet jest mały, obcy wyglądają dość karykaturalnie, muzyka która wg mnie nie pasuje do tego filmu. Meg Foster słabo, ale "Rowdy" Roddy Piper nawet spoko, Keith David również.
Jak już pisałem - przesłanie jest podane tak, że nawet największe lemingi powinny zrozumieć. Ale jest bardzo celne i mocne, mimo że tak oczywiste.
Janek Cieśla próbował nas przebudzić zanim to było modne i za to go między innymi cenię (choć film nie jest najwyższych lotów) i lekko podwyższam ocenę.
7/10
Jesteśmy bombardowani odmóżdżającymi programami telewizyjnymi. Programy te udają rozrywkę, ale w rzeczywistości są narzędziem, którego zadaniem jest odciąganie ludzi od zrozumienia prawdziwych problemów i ich przyczyn. Rolą takich programów jest wyhodowanie społeczeństwa posłusznych konsumentów.
Jednym ze sposobów na radzenie sobie z niespełnionym życiem jest kupowanie coraz to nowych rzeczy. Programy telewizyjne żerują na emocjonalnych potrzebach i odrywają widzów od potrzeb innych ludzi.
Inne miejsca publicznej wymiany myśli uległy zniszczeniu, tak więc media i szkoły pozostają tymi miejscami, w których dokonuje się przemiany ludzi w biernych konsumentów.
_________________________________
Noam Chomsky (dziś pewnie nazywany komunistą albo oszołomem), Beyond a domesticating education: A dialogue with Donaldo Macedo in On Miseducation (1992)
Mam ostatnio fazę na takie filmy a polecono mi go w temacie o Koronawirusie.
Aż dziw że go wcześniej nie widziałem. Film ma ten jego styl już od napisów początkowych, fajnego głównego bohatera (mimo że to wrestler), nie najgorszy klimat i mocarne, choć łopatologiczne przesłanie. Walka w zaułku jest zajebista :D - pięć minut rzeźni jak na ringu Wrestlemanii i kapitalna akcja z samochodem i butelką :))))
Nie zdawałem sobie też sprawy że słynny cytat z Duke Nukem - "it's time to kick ass and chew bubble gum... But I'm all out of gum" jest oryginalnie tekstem z tego filmu.
Niestety, widać że budżet jest mały, obcy wyglądają dość karykaturalnie, muzyka która wg mnie nie pasuje do tego filmu. Meg Foster słabo, ale "Rowdy" Roddy Piper nawet spoko, Keith David również.
Jak już pisałem - przesłanie jest podane tak, że nawet największe lemingi powinny zrozumieć. Ale jest bardzo celne i mocne, mimo że tak oczywiste.
Janek Cieśla próbował nas przebudzić zanim to było modne i za to go między innymi cenię (choć film nie jest najwyższych lotów) i lekko podwyższam ocenę.
7/10
18-04-2020, 02:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-04-2020, 12:47 przez Doppelganger.)





