Warto nie tylko dlatego, że nawet jak na angielski serial jest wyjątkowo krótki, bo tylko 4 godzinne odcinki, ale to mocna rzecz. No i uprzedzam, że Hardy gra wyjątkowo obrzydliwego typa w tym miniserialu ( tak na marginesie poznał na planie tej produkcji swoją żonę, Charlotte Riley). Wydaje mi się, że mogłeś nie słyszeć też dlatego, bo serial ciężko znaleźć. No i jest z 2009 r., czyli rok po premierze "Bronsona" Refna, po którym to filmie zrobiło się głośno o aktorze poza Anglią, występ u Refna przyćmił inne jego role z tego czasu. A z czasów, gdy Hardy nie był jeszcze tak znany jak teraz, to polecam też film "Stuart A Life Backwards", gdzie zagrał razem z Cumberbatchem.
19-04-2020, 19:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-04-2020, 19:16 przez michax.)





