A ja w końcu zabrałem się za Seinfelda. Dzisiaj kończę pierwszy sezon.
Czy może mi ktoś wyjaśnić jedną rzecz? Ogląda się nieźle, choć dupy nie urywa. Jak mocno w górę skacze poziom w kolejnych sezonach (i od którego zaczyna iść do góry)? Bo ja sobie nie wyobrażam, żeby sit-com, który obrósł taką legendą, pobił rekord oglądalności w historii tego gatunku, uczynił z Jerry'ego prawie miliardera - w kolejnych sezonach prezentował podobny poziom, co w pierwszym sezonie. Po prostu sobie nie wyobrażam.
I jeszcze jedno. Bez spoilerów. Będą jakieś jego podboje miłosne? Na czym generalnie serial będzie się skupiał?
Czy może mi ktoś wyjaśnić jedną rzecz? Ogląda się nieźle, choć dupy nie urywa. Jak mocno w górę skacze poziom w kolejnych sezonach (i od którego zaczyna iść do góry)? Bo ja sobie nie wyobrażam, żeby sit-com, który obrósł taką legendą, pobił rekord oglądalności w historii tego gatunku, uczynił z Jerry'ego prawie miliardera - w kolejnych sezonach prezentował podobny poziom, co w pierwszym sezonie. Po prostu sobie nie wyobrażam.
I jeszcze jedno. Bez spoilerów. Będą jakieś jego podboje miłosne? Na czym generalnie serial będzie się skupiał?
16-05-2020, 01:27





