Z nadchodzących filmów Gibsona to ja bardziej czekam na "Fatmana". Pomijając fakt, że czytając samą fabułę tego nadchodzącego dzieła uniosłem brwi, to jeszcze Mel z tą swą kudłatą brodą to casting aż za idealny na Mikusia ;)
20-05-2020, 12:32





