Może jako taka to łupanka Junkiego nie będzie, ale ma realne szanse zadziałać w filmie. Muzyka Elfmana nie pasowała tam kompletnie (pamiętna scena spotkania Batmana i Gordona), nie licząc scen kiedy nie zauważało się jej obecność. Poza filmem też nie widzę w niej nic specjalnego. Też nigdy jakimś specjalnym fanem soundtracków w kinie superhero nie byłem, wystarczyło, że dobrze brzmiały w filmie. Ze starszych produkcji wyróżniłbym dosłownie kilka bardziej charakterystycznych utworów.
Silvestri przy IW i Endgame specjalnie oryginalny nie był, ale i tak pozamiatał to co "wykrzesał" z siebie Elfman. Te ścieżki, "Spider-verse", serialowi "Watchmen" i "Joker" to chyba wszystko z ostatnich lat co naprawdę doceniam. Oscar dla Ludwiga za BP to jakiś nieśmieszny żart.
Silvestri przy IW i Endgame specjalnie oryginalny nie był, ale i tak pozamiatał to co "wykrzesał" z siebie Elfman. Te ścieżki, "Spider-verse", serialowi "Watchmen" i "Joker" to chyba wszystko z ostatnich lat co naprawdę doceniam. Oscar dla Ludwiga za BP to jakiś nieśmieszny żart.
25-05-2020, 11:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2020, 12:01 przez Kuba.)






