Nie pamietam zbytnio juz filmu, bo to straszne scierwo. Ale chyba postacie palily cygara.
EDIT:
Byly fajki. Glowny bohater ginie od tego, ze zapalila sie latwopalna substancja w ktorej sie babral, wlasnie od fajka. Tak wiec byly cygara i fajki.
EDIT:
Byly fajki. Glowny bohater ginie od tego, ze zapalila sie latwopalna substancja w ktorej sie babral, wlasnie od fajka. Tak wiec byly cygara i fajki.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
22-03-2008, 16:35





