Jin-Rô - świetne. Z głową korzysta z gatunkowych wzorców z zachodu i dodaje do tego potężną dawkę azjatyckiej wrażliwości. Bardzo melancholijne, dość powolne, ale kiedy wchodzi akcja, nie ma co zbierać. Świat przedstawiony nie w pełni wykorzystany, całość troszeczke za mało rozwinięta fabularnie, jednak cała reszta trzyma wysoki poziom - od historii, poprzez alegorie, aż do kreski i znakomitego score'u. Przejmujący motyw utraconego człowieczeństwa, inteligentnie sparowany z klasycznie baśniowym motywem i osadzający go w kompletnie nieprzystających realiach, a mimo to perfekcyjnie zharmonizowany z wymową całości. Na deser mocno depresyjne zakończenie. Widać też wyrazne inspiracje Wajdą, do ktorych zresztą Oshii wprost sie przyznawał.
Z pewnością jedno z topowych anime. Szkoda, że live-action spod ręki Jee-woon Kima to ponoć zakalec, co mnie nieco dziwi, bo to bardzo wdzięczny materiał na filmową adaptację.
PS. Ten kawałek jest przepiękny.
Z pewnością jedno z topowych anime. Szkoda, że live-action spod ręki Jee-woon Kima to ponoć zakalec, co mnie nieco dziwi, bo to bardzo wdzięczny materiał na filmową adaptację.
PS. Ten kawałek jest przepiękny.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
28-05-2020, 16:36





