(31-05-2020, 16:50)Kryst_007 napisał(a): Absolutnie nie wierzę, że PISF wybrało ten film na polskiego kandydata do Oscara zamiast "Ostatniej rodziny" ze względu na inny powód, jak samo nazwisko Wajdy.No, ba że za samo nazwisko Wajdy. Miszczowi się nie odmawia, zwłaszcza jak kręci "ważne tematy". Przecież dlatego epos o noblyście został też zgłoszony.
Soból i panna - PZŁ powinien ogłosić ten film jako najbardziej chwalący polskie tradycje łowieckie :). Z początku ma dość słabo udźwiękowione dialogi i scena jak Borkowski mizia się z jakąś arystokratyczną lampucerą, wydaje się z innej bajki. Pochwalę za to zdjęcia i opowiadanie obrazem. Podoba mi się wygląd świata - kontrast ziemiańskich willi z drewnianymi chatami wyglądającym jak ze średniowiecza w pięknych okolicznościach przyrody. Pierwsza scena z ruszającą się, dynamiczną kamerą lub jak zaa tataraku wyłania się łódź z ponurymi chłopami. Romans dwójki bohaterów wydaje się nagły jak stereotypowy romans Disneya, ale zrobili dobry myk, że znają się już od dłuższego czasu. 8/10
01-06-2020, 10:32





