Spirited Away - Słaba historyjka z piękną animacją i kreatywnym world-buildingiem. Słyszałem, że to ponoć kultowe ;) Gdybym nie wiedział, to bym się nie domyślił. Nie jestem żadnym koneserem anime, ale jak tak mają wyglądać te klasyki które trafiły na Netflix, to odechciało mi się je oglądać. Dla porównania, np "Grobowiec Świetlików" uważam za zajebistą animację, i do teraz mam ciarki jak przypominam sobie scenę śmierci młodej, lub scenę otwierającą gdzie protagonista jako duch chodzi po dworcu/lotnisku.
01-06-2020, 19:36





