Ten cykl filmów McQueena faktycznie brzmi jak coś bezczelnie wołającego o nagrody. Ważny temat, który w ostatnich latach szybko się stał wyeksponowany do porzygu, a do tego dwie gwiazdy produkcji wyraźnie dobrane ze względu na nazwiska :P Ale z ciekawości rzucę okiem, bo reżyser ponoć dobry (średnio mnie kupiło "12 Years of Slave", ale pozostale dzieła z tego co słyszałem lepsze).
Nie wiem czemu, ale coś czuję w kościach, że "Ammonite" to będzie takim typowo nijakim kinem podchodzącym pod telewizyjną produkcję. Sam jednak chciałbym się mylić w tym temacie. Niczego więcej poza nominacjami dla Winslet, Ronan i (ewentualnie) kostiumów nie widzę.
Nie wiem czemu, ale coś czuję w kościach, że "Ammonite" to będzie takim typowo nijakim kinem podchodzącym pod telewizyjną produkcję. Sam jednak chciałbym się mylić w tym temacie. Niczego więcej poza nominacjami dla Winslet, Ronan i (ewentualnie) kostiumów nie widzę.
04-06-2020, 15:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2020, 10:12 przez Kryst_007.)





