(13-06-2020, 21:39)zombie001 napisał(a):(13-06-2020, 20:55)Kuba napisał(a): Na początku pierwszej części w książce jest powiedziane, że ta posada jest obłożona klątwą co jest związane z (spoiler z VI części) . Nie pamiętam czy w filmach ktokolwiek o tym wspomina.
Kuba to dziwnie interpretuje, bo ja zawsze miałem wrażenie, że to bardziej taki żart Dumbledore'a - raz odmówił Voldemortowi posady i później nikt na niej nie wytrzymał dłużej, niż rok. No można właśnie wtedy takim żartem rzucić, że to klątwa.
Mimo, że Dumbledore rzucił to tak pół-żartem, to jednak dla mnie to zawsze zbyt mocno pasowało, na rzucenie klątwy. Przynajmniej ja to tak interpretowałem.
Oczywiście ten genialny moment nie znalazł się w filmie i tutaj tylko mogę poczuć ból Pelivarona, gdyż "Książe Półkrwi" jest najgorszym filmem, gdzie wszystkie najlepsze motywy z książki zostały usunięte na rzecz młodzieżowej high-school-romantic-comedy.
Właściwie nazwa tego filmu "Książe Półkrwi" jest niewłaściwa, gdyż wątek Księcia jest tak potraktowany po macoszemu, że końcowy twist jak się nie zna książki, może wydawać się całkowicie z czapy. Nie wspominając, że i cała przeszłość Voldemorta, czy też właśnie genialne spotkanie Dumbledore z Tomem Riddlem w Hogwarcie nie znalazła się w filmie.
I jak na ironię, to najlepszą scenę jaką na rzecz tego filmu nakręcili, która po części starała się kopiować magię Cuarona z Więźnia Azkabanu w ostateczności nie znalazła się w filmie:
14-06-2020, 00:05
Spoiler




