Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa.
Myślałem że to będzie jakiś vegopodobny paździerz a to jest dobra opowiedziana historia, trochę stylizowana na Goodfellas w polskim sosie. Kowalczyk jest bardzo dobry i naturalnym, ma jakąś charyzmę ekranową, ale Włosok gra tutaj pierwsze skrzypce.
Zacząłem oglądać z nudów i praktycznie zero nudy a to już coś dla mnie. Bardzo dobra muzyka przez cały film pozostaje w pamięci. Dobre role i twarze drugoplanowe, poza kobietami.
Jakby nie ta melodramatyczna i dziwna końcówka to byłaby ocena wyżej, a tak to..
6/10
Ale warto obejrzeć.
Myślałem że to będzie jakiś vegopodobny paździerz a to jest dobra opowiedziana historia, trochę stylizowana na Goodfellas w polskim sosie. Kowalczyk jest bardzo dobry i naturalnym, ma jakąś charyzmę ekranową, ale Włosok gra tutaj pierwsze skrzypce.
Zacząłem oglądać z nudów i praktycznie zero nudy a to już coś dla mnie. Bardzo dobra muzyka przez cały film pozostaje w pamięci. Dobre role i twarze drugoplanowe, poza kobietami.
Jakby nie ta melodramatyczna i dziwna końcówka to byłaby ocena wyżej, a tak to..
6/10
Ale warto obejrzeć.
21-06-2020, 00:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-06-2020, 14:36 przez Doppelganger.)





