Też mam tam blog (nie, nie toczy się na nim życie w komentarzach, piszę tylko różne pierdoły tak dla siebie) i też mi będzie go żal. Mam chęć napisać do redakcji: „A moglibyście nie usuwać mojego bloga?” i liczyć na odpowiedź „Nie ma sprawy”, tak jak w tym dowcipie o niedźwiedziu, który zrobił listę zwierząt do zjedzenia. A nuż się uda. :P
30-08-2020, 11:46





