ale kto, kurde, powiedział, że "Mgła" ma być wzorcowym przedstawicielem gatunku? Skoro wychodzi poza ramy, to chyba dobrze, no nie? Mało pretensjonalnie mierzy się ludzką naturą, fabuła raczej nie kuleje, Thomas Jane nie jest aż takim drewnem, choć Day-Lewisem również nie jest... Cholera, to film zrodzony z chęci stworzenia bardziej ambitnej rozrywki w ramach najczęściej mało ambitnego gatunku, jakim jest współczesny horror.
28-03-2008, 17:46





