(09-09-2020, 18:39)simek napisał(a): Eh, czy istnieje jakaś informacja, która by świadczyła dobrze o trylogii Disneya? Wszystko co wychodzi na jaw, to podkreśla jak bardzo chujowe i nieprzemyślane są te filmy, od samego początku ich planowania.
No, ale był Sokół Millenium, były kręcone na taśmie, były praktyczne efekty specjalne i w ogóle "Member Star Wars?" nie wspominając o słynnym lesie, który wybudowali...
Tak będę to wypominał, gdyż to jak większość się dała nabrać na te tricki po dzień mnie na swój sposób przeraża. Nie wspominając jak bardzo negatywnie względem prequeli nastawiona była pierwsza kampania promocyjna. To pokazywanie scenografii, mówienie o praktycznych efektach i jeszcze otwieranie kamer, aby pokazać, że kręcone jest na filmie, a nie cyfrowo.
Ale tak jak J.J. tak i widoczniej dla wielu Star Wars, to "rzeczy" "statki' "lokalizacje" itd. Dla mnie to jednak historia i co do tej od Lucasa, to mamy jedynie krótki tekst o Whillsach i nic więcej. A więc ciężko oceniać jakie by to było? Może dobre, może złe, ale na pewno byłoby to jakieś?
A tak mogę tylko po raz kolejny napisać: Miałeś chamie złoty róg!
09-09-2020, 22:53





