"Mocne uderzenie" (Here comes the boom - 2012)
Kevin James grywa w przeciętnych komediach, ale i tak ma jakiś naturalny talent do nieszarżowania, przez co jego postaci są... naturalne. Tak jest w przypadku filmu, w którym jako nauczyciel staje do walki w klatce (MMA), aby zarobić na szkołę. Fabuła jest pretekstowa, ale podana całkiem zgrabnie - tym zgrabniej, że wydarzenia są podane... naturalnie. Ostatnia walka naprawdę daje radę i ogólnie przygody w klatce są wiarygodne. Całość podlana jest lekkim sosem jednak nie bez przesady. Partnerująca Kevinowi Salma Hayek chyba kupiła ten klimat, bo jest czarująca.
7/10 - Feel good movie za każdym razem
Jaskinia (2005)
Grupa modeli, mająca udawać eksploratorów jaskiń, trafia na archaiczne życie w jaskini. Pomysł klasy B, i w większości takie też wykonanie - z przebłyskami. O ile gra aktorska od tej "plejady" raczej nie jest na wysokim poziomie, to realizatorsko stoi klasę wyżej. I szkoda, bo temat, choć ograny, w tym wydaniu jawi się oryginalnie. Postaci są papierowe - poza Charlie. Piper Perabo pozamiatała i zdystansowała resztę obsady, a jej walka z potworem, gdy wisi na skale to perełka w tym filmie. Zresztą, sceneria jest zajebista, a owa walka naprawdę podkreśla kunszt autorów. Poza tym drętwe dialogi i praca kamery mocno odejmuje klimatu. Twist na końcu fajny.
6/10
Kevin James grywa w przeciętnych komediach, ale i tak ma jakiś naturalny talent do nieszarżowania, przez co jego postaci są... naturalne. Tak jest w przypadku filmu, w którym jako nauczyciel staje do walki w klatce (MMA), aby zarobić na szkołę. Fabuła jest pretekstowa, ale podana całkiem zgrabnie - tym zgrabniej, że wydarzenia są podane... naturalnie. Ostatnia walka naprawdę daje radę i ogólnie przygody w klatce są wiarygodne. Całość podlana jest lekkim sosem jednak nie bez przesady. Partnerująca Kevinowi Salma Hayek chyba kupiła ten klimat, bo jest czarująca.
7/10 - Feel good movie za każdym razem
Jaskinia (2005)
Grupa modeli, mająca udawać eksploratorów jaskiń, trafia na archaiczne życie w jaskini. Pomysł klasy B, i w większości takie też wykonanie - z przebłyskami. O ile gra aktorska od tej "plejady" raczej nie jest na wysokim poziomie, to realizatorsko stoi klasę wyżej. I szkoda, bo temat, choć ograny, w tym wydaniu jawi się oryginalnie. Postaci są papierowe - poza Charlie. Piper Perabo pozamiatała i zdystansowała resztę obsady, a jej walka z potworem, gdy wisi na skale to perełka w tym filmie. Zresztą, sceneria jest zajebista, a owa walka naprawdę podkreśla kunszt autorów. Poza tym drętwe dialogi i praca kamery mocno odejmuje klimatu. Twist na końcu fajny.
6/10
12-09-2020, 10:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2020, 10:22 przez Debryk.)





