Może i faktycznie wypada to jak jakiś uboższy kuzynek Tarantino, ale wciąż nawet jajecznie się to prezentuje. Czyżby wreszcie ktoś w tym kraju miał umieć kręcić kino rozrywkowe, przy którym seria facepalmów nie zastępuje dobrej zabawy?
Obsada bardzo spoko się prezentuje. Fajnie będzie widzieć Ogrodnika po tych wszystkich biopicach w jakimś luzackim repertuarze.
Obsada bardzo spoko się prezentuje. Fajnie będzie widzieć Ogrodnika po tych wszystkich biopicach w jakimś luzackim repertuarze.
17-09-2020, 16:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2020, 16:33 przez Kryst_007.)





