(29-09-2020, 18:20)Mefisto napisał(a): Generalne warunki życia były wtedy jednak o wiele gorsze, podobnie jak np. opieka zdrowotna czy dostęp do dóbr (z których wiele obecnych nawet wtedy nie istniało). Z kolei wcześniej była na przykład wielka depresja i zapewne sporo z tych osób dorastało w biedzie, stąd m.in. decyzja o dołączeniu do spadochroniarzy, bo to im gwarantowało wyższy żołd. Wojna dobrze uwypukla te doświadczenia, bo warunki w trakcie niej były jeszcze gorsze. Ogółem porównanie tamtego społeczeństwa, tamtych ludzi, ich dokonań, doznań i doświadczenia z tym współczesnym, zwłaszcza w kontekście 2020 to jak niebo i ziemia.
Nie martw się, patrząc na kierunek w jakim idą sprawy, przed nami bardzo ciekawe czasy i będziesz mógł jeszcze sprawdzić z czego jesteś zrobiony zajadając kubek ciepłego żwiru w przytulnych ruinach :)
Cytat:No ale fajnie, że możesz sobie wyskoczyć do Tallina - m.in. o to właśnie oni walczyli :)
Tak nam wywalczyli, że wpadliśmy na pół wieku pod radziecką okupację. Dzięki chłopaki.
Cytat:Paszczak
Zawsze uważałem, że wojna nie "zezwierzęca" (co za głupie określenie), tylko wydobywa z człowieka samą esencję. A że większość ludzi to w głębi duszy skur...yny, cóż...
Super, musimy urządzać je częściej. Tak myślałem że ktoś wyskoczy z ogniem wojny oczyszczającym szlachetną rudę. A nie uważasz, że wystarczą jakieś mniej wyniszczające sytuacje kryzysowe żeby tą esencję wydobyć?
29-09-2020, 18:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2020, 18:47 przez zdzichon.)





