No spoko, to akurat rozumiem, bo rzeczywiście Crashing to nic specjalnego. Nie zmienia to mojej bardzo wysokiej oceny Fleabag. Po prostu Waller-Bridge nie jest przypadkiem genialnego debiutu. Może dobrze, jeśli po nim miałaby notować zjazd jak np. Gervais. Fleabag trudno jej będzie przebić, ale podobny poziom myślę jest w zasięgu. Killing Eve nawet jeśli zauważalnie słabsze, było całkiem oryginalne, miewało niezłe dialogi.
02-11-2020, 16:49





