(12-12-2020, 15:50)Mefisto napisał(a): I to nie dotyczy jedynie kin, bo pierdolnęło w cała kulturę, która radośnie przeniosła się do sieci. Całe życie tam zaraz będzie, tylko - no właśnie - co to za życie?Inne niż w przeszłości :) Według jednych lepsze, według ciebie gorsze.
Według mnie nie ma odwrotu przed przenosinami do sieci wszystkiego, co się da. Uważam że historia świata pokazuje że jeśli cokolwiek jest bardziej opłacalne i wygodniejsze, to ostatecznie wygra, bez względu na narzekania tych, którym stare metody bardziej pasują. Opowiadanie historii przez dziadka przy ognisku też jest bardziej społeczne, fajniejsze i w ogóle, ale jednak wygrało spisanie tych opowieści aby każdy cwel mógł sobie je poznać we własnym łóżku kiedy tylko ma ochotę.
12-12-2020, 15:57





