Zgadzam się, póki co gra za często zmusza gracza do otwartej walki. Szczególnie to razi w heiscie, gdzie pierwszy etap ucieczki można co prawda przejść po cichu, ale od strzelaniny w holu chyba nie ma odwrotu. Brakuje ścieżek pobocznych, kanałów wentylacyjnych, otwarcia włazu w windzie, czegokolwiek. A podobno możliwy jest pacifist run, na tym etapie gry chyba niewykonalny.
13-12-2020, 12:39






