(15-12-2020, 17:37)Huntersky napisał(a): Przez pierwsze 4 z 8 lat tłukli Wiedźmina z dodatkami, po czym z firmy odeszło pełno doświadczonych programistów. A kolejne lata, jeśli wierzyć plotkom, to opieprzanie się, częste zmiany koncepcji, wywalanie wielkich fragmentów gry do kosza i pobudka w 2019, że wypadałoby to w końcu wydać.
Realnie zaczęli coś dłubać w połowie 2016, po premierze KiW, przy czym pierwszy rok to pewnie aktualizacja silnika (system dialogów z luźną kamerą, wertykalność miasta itp.). No to mamy gdzieś 2017, przez rok cisnęli pokazówkę na E3, z której niewiele się ostało w finalnej wersji. Wick doszedł dopiero w 2017. 2018 to znowu E3 na którym pokazali misje w Pacifice, które były już trochę takie se. Od tego momentu zaczęły się dziwne ruchy, brak otwartych pokazów, przesuwanie prezentacji dla widzów itp. Myślę, że główne mechaniki i większość fabuły robili właśnie przez te dwa lata. A na tak terrantyczną produkcję to wcale nie jest dużo, biorąc pod uwagę, że taki Rogztar ma lekko dwa- trzy razy większą, i do tego bardziej doświadczoną ekipę.
Oni powinni mieć 4 lata na ścisłą produkcję contentu, a nie ciągłe sławetne "iteracje" i zaczynanie od początku.
Kurde, z tego pokazu E3 2018 ubyło tyle pierdół, które budują jednak poczucie interaktywności, że szok. Nawet taka duperela jak to nowoczesne, interaktywne okno zostało wywalone, czemu?
![[Obrazek: 0aa0JPG_qqwsaxq.jpg]](https://s6.ifotos.pl/img/0aa0JPG_qqwsaxq.jpg)
Ta chata to w ogóle taki żal i śmiech, totalnie nie ma co robić ani po co wracać.
Polski już nie ma.
15-12-2020, 18:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2020, 18:14 przez Kluski.)





