Jezu, jakie combo porażek CD Projekt.
- GOG usuwa grę "Devotion" (z wszystkich krajów) bo Chiny nalegały
- Sony usuwa Cyberpunka ze swojego sklepu i zgadza się na powszechne zwroty (czego chyba wcześniej nie robiło?)
- Microsoft robi to samo
- drastyczny spadek cen akcji
- okazuje się że CEO wprost kłamał, nawet gorzej niż Todd Howard
Rozwala mnie że ludzie albo atakują za to wszystko lewaków (gdzie akurat "lewicowy" marketing odwalił kawał dobrej roboty), albo developerów (gdzie to kompletnie nie ich wina), zamiast zaatakować JEDNĄ osobę odpowiedzialną, czyli CEO CD Projekt. Przecież ktoś musiał zatwierdzić budżet patrząc na rozwój gry, ktoś musiał przyklepać wydanie gry która nie była w ogóle skończona...
- GOG usuwa grę "Devotion" (z wszystkich krajów) bo Chiny nalegały
- Sony usuwa Cyberpunka ze swojego sklepu i zgadza się na powszechne zwroty (czego chyba wcześniej nie robiło?)
- Microsoft robi to samo
- drastyczny spadek cen akcji
- okazuje się że CEO wprost kłamał, nawet gorzej niż Todd Howard
Rozwala mnie że ludzie albo atakują za to wszystko lewaków (gdzie akurat "lewicowy" marketing odwalił kawał dobrej roboty), albo developerów (gdzie to kompletnie nie ich wina), zamiast zaatakować JEDNĄ osobę odpowiedzialną, czyli CEO CD Projekt. Przecież ktoś musiał zatwierdzić budżet patrząc na rozwój gry, ktoś musiał przyklepać wydanie gry która nie była w ogóle skończona...
19-12-2020, 16:25





