(21-12-2020, 23:30)Salto napisał(a): W GTA ludki może lepiej reagowały w przypadku lepy na ryj, ale w gruncie rzeczy to też były klony bez większego zamysłu i ducha.Ludki reagowały na bardzo wiele rzeczy. Przecież nie chodzi o to, żeby każdy NPC mial rozpisane 2000 stron scenariusza :) Oczywiste jest, że pewne ograniczenia i umownosc jest potrzebna. Ale jest dużo miejsca miedzy "z każdym NPC można zrobić wszystko" a "NPC to sztywne kołki, które ledwie reagują na to, że do nich celujesz".
Inna rzecz, że ja totalnie jestem zdania, że ta gra powinna być (co najmniej) dwa razy mniejsza i dwa razy głębsza.
Domyslam sie, ze RDR2 jest mniejszy i ma dużo mniej NPC niż CP2077, ale to robi na mnie dużo większe wrażenie niż gigantyczne miasto z cyfrowymi ludzikami, które sobie łażą od ściany do ściany jak ruchoma scenografia na kółkach:
21-12-2020, 23:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-12-2020, 23:47 przez Gal Anonim.)





