Alojzy - detektyw-nolife jest śledzony przez tajemniczy głos. Mój pierwszy szwajcarski film. Klimatem przypomina polskie snuje dziejące się na śląskiej ziemi. Jednakowo mimo ciężkiego klimatu przesłanie głosi "Wyjdź do ludzi, świat jest piękny" i daje jakąś nadzieję. I potem robi się z upływem ciekawszy.
8/10
Boy - kiedy zobaczyłem w TV, szczerze sądziłem że powstał w końcówce lat 80. lub w latach 90. Potem widzę w napisach nazwisko Waitiego, a na filmwebie rok 2010. Gratulacje dla twórców, że oprócz osadzenia tego w latach 80. potrafili zmimikować także jakość oraz styl kręcenia z tego okresu. A jak fabuła. Typowa historia, gdzie dawno nie widziany ojciec-bumelant okazuje się być bucem. Na szczęście Taika nie bawił się w schemat i ojciec jest dającą się lubić, a nawet zasługującą na współczucie. Pogratuluję również aktorstwa. Dzieciaki są wiarygodne, a i Waititi udowodnił, że umie grać.
9/10
Teoria spisku - Tomkiewicz the movie :). Film choć traktujących o niesamowitych teoriach dot. rządu, robi to zgrabnie i nie popada w śmieszność, a zaprezentowany spisek jest dość wiarygodny i całkiem przyziemny. I też w obecnych czasach jest wciąż aktualny. Rozwalił mnie dialog z początku, gdy Jerry wozi babę z psem i mówi, że w przyszłości też zaczipują ludzi :). Gibson jest tu dającym się lubić szurem, Stewart daje radę jako czarny charakter. Jest też kilka twistów.
8/10
8/10
Boy - kiedy zobaczyłem w TV, szczerze sądziłem że powstał w końcówce lat 80. lub w latach 90. Potem widzę w napisach nazwisko Waitiego, a na filmwebie rok 2010. Gratulacje dla twórców, że oprócz osadzenia tego w latach 80. potrafili zmimikować także jakość oraz styl kręcenia z tego okresu. A jak fabuła. Typowa historia, gdzie dawno nie widziany ojciec-bumelant okazuje się być bucem. Na szczęście Taika nie bawił się w schemat i ojciec jest dającą się lubić, a nawet zasługującą na współczucie. Pogratuluję również aktorstwa. Dzieciaki są wiarygodne, a i Waititi udowodnił, że umie grać.
9/10
Teoria spisku - Tomkiewicz the movie :). Film choć traktujących o niesamowitych teoriach dot. rządu, robi to zgrabnie i nie popada w śmieszność, a zaprezentowany spisek jest dość wiarygodny i całkiem przyziemny. I też w obecnych czasach jest wciąż aktualny. Rozwalił mnie dialog z początku, gdy Jerry wozi babę z psem i mówi, że w przyszłości też zaczipują ludzi :). Gibson jest tu dającym się lubić szurem, Stewart daje radę jako czarny charakter. Jest też kilka twistów.
8/10
30-01-2021, 16:53





