Bieda aż piszczy wśród tych nominacji, a i tak zdołali nie nominować najfajniejszych filmów i seriali :p
Brak takiego Saint Maud jeszcze rozumiem, bo to mały film i zupełnie nie na czasie (ale zobaczycie, że Morfydd Clark pozamiata w roli młodej Galadrieli, potem zostanie gwiazdą i zgarnie Oscara za jakąś przeciętną rolę, gdy jej roli w Saint Maud nikt nie docenia), ale już w serialach brak Devs i Des to jakiś żart.
Aktorsko zawsze w serialach były cyrki i teraz też mamy kurioza w stylu nominacji dla Dona Cheadle'a za beznadziejny drugi sezon Czarnego poniedziałku.
Brak takiego Saint Maud jeszcze rozumiem, bo to mały film i zupełnie nie na czasie (ale zobaczycie, że Morfydd Clark pozamiata w roli młodej Galadrieli, potem zostanie gwiazdą i zgarnie Oscara za jakąś przeciętną rolę, gdy jej roli w Saint Maud nikt nie docenia), ale już w serialach brak Devs i Des to jakiś żart.
Aktorsko zawsze w serialach były cyrki i teraz też mamy kurioza w stylu nominacji dla Dona Cheadle'a za beznadziejny drugi sezon Czarnego poniedziałku.
03-02-2021, 17:01





