Johny Q (2002)
Denzel Washington jako zdesperowany ojciec, który postanawia walczyć o prawo dziecka do leczenia. Syn bohatera potrzebuje przeszczepu serca, ojciec nie ma ubezpieczenia i to skazuje młodego na śmierć, więc Johny Q siłą wymusza podjęcie decyzji. Cóż, film ma niesamowicie mocną obsadę (na drugim planie Duvall, Liotta i Hache). Pierwszy akt doskonały - pokazane życie rodziny, otaczające ich realia. W drugim akcie, czyli "hostage situation" robi się nijak - przekrój osób trzymanych w ER jest wręcz groteskowy, a ich podejście do agresora jest tak lajtowe, że zaburza odbiór. Tam brakuje uzasadnienia, dlaczego Johny Q jest tak lubiany, bo za rozwiązanie reżyser podaje sytuację z damskim bokserem, ale jest to mocno naciągane. W trzecim akcie film się już nie podnosi - to co zostało zbudowane w drugiej części jest tutaj kontynuowane i nijakość jest widoczna. Całość oceniam dobrze - zwłaszcza, że relacja syn-ojciec jest bardzo mocno nakreślona i chwyta za serce (młody gra doskonale), jednak realizm zdarzenia pozostaje w tyle. Mimo tych dużych wad, aktorsko to pierwsza liga. Anna Hache denerwuje, jak zawsze.
6,5/10
News of The World (2020)
Western produkcji Toma Hansa dla Netflixa. Produkuje Playtone (czyli studio Toma). Facet, weteran wojenny sił Południa, po wojnie zajmuje się czytaniem wiadomości w miasteczkach. Trafia na samotną dziewczynkę, niemiecką Indiankę (porwana za młodu) i zamierza ją odstawić do nowego-starego domu. Hanks leci na autopilocie, to nadal wysoki poziom, ale myślę że w jego karierze nie pojawi się już wybitna kreacja. To po prostu stary Tom. Sama historia nie ma żadnego ładunku emocjonalnego - nawet w scenie pościgu i wymiany ognia wszystko jest... sterylne od emocji. Na wielką uwagę i brawa zasługuje scenografia. To, co jest ukazane żyje, jest namacalne i fantastycznie przedstawia świat z tamtej epoki. Jednakowoż obok doskonale przygotowanych kadrów i lokacji, ani to film drogi, ani za krzty w tym serca. Greengrass reżyseruje ledwie poprawnie. Bardzo jednorazowe widowisko. Młoda obsadzona perfekcyjnie.
Dużym minusem jest to, że atak na dziewczynkę przez bandę nie znajduje uzasadnienia. Nie wiem do teraz, dlaczego bandziory chciały ją odbić, wcześniej oferując 100$ za nią...
5/10
Denzel Washington jako zdesperowany ojciec, który postanawia walczyć o prawo dziecka do leczenia. Syn bohatera potrzebuje przeszczepu serca, ojciec nie ma ubezpieczenia i to skazuje młodego na śmierć, więc Johny Q siłą wymusza podjęcie decyzji. Cóż, film ma niesamowicie mocną obsadę (na drugim planie Duvall, Liotta i Hache). Pierwszy akt doskonały - pokazane życie rodziny, otaczające ich realia. W drugim akcie, czyli "hostage situation" robi się nijak - przekrój osób trzymanych w ER jest wręcz groteskowy, a ich podejście do agresora jest tak lajtowe, że zaburza odbiór. Tam brakuje uzasadnienia, dlaczego Johny Q jest tak lubiany, bo za rozwiązanie reżyser podaje sytuację z damskim bokserem, ale jest to mocno naciągane. W trzecim akcie film się już nie podnosi - to co zostało zbudowane w drugiej części jest tutaj kontynuowane i nijakość jest widoczna. Całość oceniam dobrze - zwłaszcza, że relacja syn-ojciec jest bardzo mocno nakreślona i chwyta za serce (młody gra doskonale), jednak realizm zdarzenia pozostaje w tyle. Mimo tych dużych wad, aktorsko to pierwsza liga. Anna Hache denerwuje, jak zawsze.
6,5/10
News of The World (2020)
Western produkcji Toma Hansa dla Netflixa. Produkuje Playtone (czyli studio Toma). Facet, weteran wojenny sił Południa, po wojnie zajmuje się czytaniem wiadomości w miasteczkach. Trafia na samotną dziewczynkę, niemiecką Indiankę (porwana za młodu) i zamierza ją odstawić do nowego-starego domu. Hanks leci na autopilocie, to nadal wysoki poziom, ale myślę że w jego karierze nie pojawi się już wybitna kreacja. To po prostu stary Tom. Sama historia nie ma żadnego ładunku emocjonalnego - nawet w scenie pościgu i wymiany ognia wszystko jest... sterylne od emocji. Na wielką uwagę i brawa zasługuje scenografia. To, co jest ukazane żyje, jest namacalne i fantastycznie przedstawia świat z tamtej epoki. Jednakowoż obok doskonale przygotowanych kadrów i lokacji, ani to film drogi, ani za krzty w tym serca. Greengrass reżyseruje ledwie poprawnie. Bardzo jednorazowe widowisko. Młoda obsadzona perfekcyjnie.
Dużym minusem jest to, że atak na dziewczynkę przez bandę nie znajduje uzasadnienia. Nie wiem do teraz, dlaczego bandziory chciały ją odbić, wcześniej oferując 100$ za nią...
5/10
14-02-2021, 12:20





