Kill Switch, sezon 5, odcinek 11.
Scenariusz pisał William Gibson, ojciec cyberpunka.
Jezu, jakie to było dobre. Myślałem, że po upływie przeszło dwóch dekad koncept trącić będzie naiwnością, ale nie - trzyma poziom. Klimat jest niesamowity, w czym duża zasługa reżysera. I znowu to nieznośne uczucie, że całość powinna trwać dwie godziny, dostać trochę większy budżet i rozjebać łeb na wielkim ekranie w konwencji mrocznego sci-fi.
Korzystając z okazji, nie mogę sobie odmówić wklejenia wyrazu twarzy Scully, gdy dowiaduje się od Muldera i jego hakerki, że są obserwowani przez sztuczną inteligencję, która kontroluje satelitę na orbicie okołoziemskiej i namierza ich, by w dogodnym momencie wystrzelić precyzyjną wiązkę celem zniszczenia posiadacza płyty cd z wirusem.
Scenariusz pisał William Gibson, ojciec cyberpunka.
Jezu, jakie to było dobre. Myślałem, że po upływie przeszło dwóch dekad koncept trącić będzie naiwnością, ale nie - trzyma poziom. Klimat jest niesamowity, w czym duża zasługa reżysera. I znowu to nieznośne uczucie, że całość powinna trwać dwie godziny, dostać trochę większy budżet i rozjebać łeb na wielkim ekranie w konwencji mrocznego sci-fi.
Korzystając z okazji, nie mogę sobie odmówić wklejenia wyrazu twarzy Scully, gdy dowiaduje się od Muldera i jego hakerki, że są obserwowani przez sztuczną inteligencję, która kontroluje satelitę na orbicie okołoziemskiej i namierza ich, by w dogodnym momencie wystrzelić precyzyjną wiązkę celem zniszczenia posiadacza płyty cd z wirusem.
21-02-2021, 03:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-02-2021, 03:33 przez Mental.)






